Kamerzysta na wesele – jeszcze w modzie czy już passe?

Może Ci się również spodoba

4 komentarze

  1. Marzena napisał(a):

    Passe? Zależy kto jakie ma podejście. Ja mam podejście praktyczne. Za 20 lat będę chciała zobaczyć, jak wyglądało moje wesele, trochę powspominać to odpalę płytę i już. Zresztą trzeba wybrać profesjonalnego kamerzystę, który zna się na fachu, a myślę, że mój ze studia morfeusz spisał się wzorowo. Nie wchodził w paradę gościom, nagrywał dyskretnie. Fajnie wyszło 🙂

  1. 12 marca 2015

    […] się poradzić byłych klientów (na przykład kogoś z rodziny, kto już wynajmował fotografa lub kamerzystę). Warto też zdecydować się na jedną, odpowiadającą wszystkim konwencję – czasami zwykły, […]

  2. 1 czerwca 2015

    […] przy pierwszym tańcu, a może nawet przygrywać do obiadu? Ważne jest też byście uprzedzili kamerzystę i fotografa, którzy zupełnie inaczej będą przygotowywać się do pracy w plenerze, a inaczej we […]

  3. 8 lipca 2015

    […] po prawdziwą policję, a akcja będzie bezpieczna dla otoczenia. No i warto zatrudnić dobrego kamerzystę, który poradzi sobie z warunkami oświetleniowymi i kadrowaniem, by wspomnienia były najwyższej […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *